![]() |
![]() |
||||||||||||||||
|
Polsko Kanadyjskie Tow.Historyczne, Fundacja im.Magdy Tomczak oraz Federacja Kobiet Polskich Sw.Mikołaj u polskich dzieci w Domu Polskim 6 grudnia 2009
Prezes KPK OA Dr.Jarosław Nowinka (w każdą niedzielę w Polskim Radio) Poznajmy się Nowy Zarząd Kongresu Polonii Kongresu Polonii Kanadyjskiej Okręg Alberta. Kadencja 2009-2011 W dniu 5 listopada br. odbyło się inauguracyjne zebranie nowego zarządu Kongresu Polonii Kanadyjskiej, Okręg Alberta. Otwarcie zebrania dokonał Prezes Zarządu Dr inż. Jarosław Nowinka, który powitał przybyłych na zebranie, podziękował byłej prezesce Teresie Szlamp-Fryga za prace w poprzednich kadencjach, a następnie przekazał życzenia owocnej pracy dla nowego zarządu od Krzysztofa Czapli, Konsula Generalnego RP w Vancouver. Pierwsze zebranie nowego zarządu miało charakter organizacyjny i odbyło się w milej atmosferze. Z. C. Na zdjęciu od lewej: Urszula Kunikiewicz, Beata Jędrych, Ryszard Małek, Wojciech Raczyński, Teresa Szlamp-Fryga, Jarosław Nowinka, Feliks Pławski, John Szumlas, Wiesława Potocka, Teresa Moss, Halina Madej, Helena Facsko, Marta Biedrawa, Ewa Miles-Dixon, Jadwiga Kociołek i Andrzej Proczkowski. Nieobecni na zdjeciu: Andrzej Bukowski, Jagoda Wilk, Anna Kortt, Barbara Gorzkowska, Zygmunt Cynar, Tadeusz Łukasiewicz, Wilhelm Rudolf, Tony Muszyński i Janusz Tomczak.
MARIA IRENA DOMECKA NIE ŻYJE
Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się modlitwami w piątek 20 listopada o godz. 17:30 w kaplicy Connelly-Mckinley przy 10011-114 Street. Msza sw. pogrzebowa odbędzie w sobotę, 21 listopada o godz. 10:00 w kościele Różańca Świętego przy 11484 – 106 Street z procesja pogrzebowa na cmentarz Swietego Krzyza.
W sobotę 7 listopada 2009 zmarła Irena Domecka, wielka polonijna działaczka społeczna, oddana pracy na rzecz innych. Jej niezwykła osobowość i działalność, przynosiła imponujące rezultaty. Jej życiowym mottem bylo: „Żyć nie tylko dla siebie, ale i dla innych ludzi” W swojej działalności społecznej wykazywała konsekwencję i pasję działania. Zawsze skromna podkreślała, ze nie jest wyjątkiem, ze takich osób jak ona wśród jej emigracji było bardzo wiele. Ci którzy stracili Ojczyznę robili bardzo wiele aby zbudować sobie tutaj jakby „małą Polskę”. Wspólnie wszyscy robili wiele dla zachowania języka polskiego, kultury i narodowej tożsamości. W pracy społecznej pani Ireny Domeckiej myślą przewodnią była miedzy innymi integracja społeczności polonijnej w życie kanadyjskie oraz zapoznawanie Kanadyjczyków z bogatą polską kulturą. Irena Domecka była lubiana i podziwiana za niespożyta energie. Miała licznych i wiernych przyjaciół zarówno w Kanadzie, jak i za granica. Kontakt z ludźmi stanowił dla Niej sile napędową życia, którego była wielką entuzjastką i optymistką. Irena Domecka z domu Erickson urodziła się w Warszawie i tam ukończyła gimnazjum. Jej ojciec zmarł, gdy była dzieckiem. W dzieciństwie należała do harcerstwa i często wyjeżdżała na obozy organizowane przez ten Związek. Uczestniczyła w Zlocie zorganizowanym przez Lady Baden Powell, założycielki ruchu harcerskiego dla dziewcząt. W 17 roku życia zapisała się na Wydział Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, który ukończyła tajnie w czasie wojny. Podczas okupacji niemieckiej wstąpiła do Armii Krajowej, gdzie była łączniczką Zbigniewa Stypulkowskiego, członka podziemnej Delegatury Rządu RP. W roku 1943 poślubiła Mieczysława Domeckiego – inżyniera po Politechnice Warszawskiej. W AK był on zaangażowany w organizowanie transportów i skrytek broni. W początkach roku 1944, po aresztowaniu przez gestapo kilku członków grupy męża, musieli uciekać z Warszawy. Udało im się przedostać do Czechosłowacji. Gdzie dzięki kontaktom i przyjaźni z podziemiem czeskim mogli się ukryć. Kiedy armia sowiecka zaczęła zajmować Czechosłowację, przedostali się nad granice niemiecka, w okolice zajmowanie przez 3 amerykańską armie gen. Pattona. Tam oswobodzili ich żołnierze amerykańscy. Amerykanie przetransportowali ich w pobliże granicy niemiecko-holenderskiej – do oddziałów polskich; znaleźli się wśród swoich spadochroniarzy. W okupowanych Niemczech przebywali przez 3 lata i tam urodziła się im pierwsza córka – Elżbieta. Po otrzymaniu wiadomości o prześladowaniach byłych żołnierzy AK w Polsce, jak tysiące innych żołnierzy PSZ na zachodzie – nie mieli innego wyboru, czekała ich emigracja. Domeccy przyjechali do Kanady w roku 1948, najpierw do Winnipegu, skąd po 4 latach przenieśli się do Edmonton. W Edmonton urodziła się druga córka - Rosemary. Wśród swoich licznych funkcji społecznych Irena szczególną uwagą obdarzała Federację Polek w Kanadzie, Ogniwo Nr. 3 w Edmonton, którego była wspolzalozycielka i Przewodniczącą przez pierwsze dwa i pól roku (1950-1961, a potem przez półtora roku – od października 1970 do maja 1972. Cały czas była w Zarządzie. Ufundowała Ogniwu sztandar wyhaftowany w Polsce, który był uroczyście poświęcony i pobłogosławiony przez Kardynała Stefana Wyszyńskiego – Prymasa Polski. Nie mogła oprzeć się decyzji członkiń Federacji, które mianowały ja Matką Chrzestną Sztandaru. Początek i lata działalności Federacji przypadły na lata powojenne, a zatem szczególnie dla Polski trudne – politycznie i ekonomicznie, co miało niemały wpływ na profil działalności w pierwszym dziesięcioleciu. Ogniwo z Ireną Domecką wyróżniało się dużą aktywnością w udzielaniu pomocy Polsce i szerzeniu kultury polskiej we własnym środowisku. Wielkim bodźcem do organizowania pomocy dla kraju były sierocińce, domy dla starszych osób i szpitale. Spieszono z pomocą rodakom w Polsce, których dotknęła klęska powodzi i huraganu. Organizowano imprezy charytatywne i zbierano fundusze na wysyłkę paczek z żywnością, odzieżą, lekarstwami oraz sprzętem medycznym do Polski, gdzie pod rządami komunistycznymi zapotrzebowanie i prośby o taką pomoc były bardzo duże. Zaangażowanie pani Ireny Domeckiej na rzecz promocji języka polskiego na Uniwersytecie Alberty zaowocowało setkami absolwentów studiów polonistycznych, a tym samym promotorami polskiej kultury. Rodzina Domeckich w dalszym ciągu udziela polskiemu programowi finansowego poparcia. W roku 2005 Irena Domecka postanowiła utworzyć fundusz stypendialny „Domecki Family Scholarship Fund” z Funduszu Firmy Domecki. Zawsze wierzyła, ze edukacja języka polskiego na obczyźnie jest bardzo ważna dla zachowania polskości, naszej kultury i tożsamości. Zawsze podkreślała ze język polski jest pierwsza rzeczą, którą na emigracji nie jest łatwo utrzymać, ale tylko drzewo odłączone od swoich korzeni będzie umierać. Wierzyła, ze jeśli nasze dzieci będą miały szacunek do wartości, z których wyszli nasi rodzice, dziadkowie i pradziadkowie, to z zachowaniem polskości nie powinno być problemu. Irena Domecka otrzymała wiele odznaczeń kanadyjskich i polskich za wybitne zasługi w pracy społecznej. Kilka miesięcy temu 9 lipca br. w Konsulacie RP w Edmonton Konsul Generalny z Vancouver Krzysztof Czapla wręczył Irenie Domeckiej Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi RP. Alfred Montapert powiedział że: Monument wielkiego człowieka nie jest z granitu lub marmuru lub brązu, lecz składa się z jego dobroci, jego dobrych uczynków, jego miłości i jego współczucia. Irena Domecka taką pozostanie w naszej pamięci.. Zygmunt Cynar
Dzień Pamieci Narodowej 11 Listopada
Książka „Polish Education in Edmonton” jest do nabycia w : 1.St.Basil School 10210-115 ave. 780-477-3584 2.Polonez Travel 9915-108 ave. 780 424-0521 3.Camelot Travel 10120-118 ave 780 477-8747 4.Parafia Różańca św. 780 477-2450 5.Parafia Matki Bożej Królowej Polski 780 439-8800 6.Gizela Płachcińska 780 478-3962 7.Beata Bandowski 780 484-2061 cena $ 30.00
DOŻYNKI 2009
foto:Zygmunt Cynar
Edmonton Dożynkowa Stolica Kanady
Msza św. polową w dniu 23 sierpnia br. rozpoczęły się obchody tegorocznych uroczystości dożynkowych w Edmonton na malowniczo położonej posiadłości Towarzystwa Polskich Weteranów „Wawel”. Po przejściu barwnego korowodu i złożeniu wieńców u stopni ołtarza polowego, Mszę świętą dziękczynną odprawił ks. Józef Walkosz OMI z Polski, przebywający gościnnie w stolicy Alberty. W trakcie Mszy św. został poświęcony chleb i wieńce dożynkowe, symbole tegorocznych zbiorów. Okazały bochen chleba dożynkowego upiekł specjalnie na te okazje Andrzej Zubik, właściciel piekarni „Baltyk”. W imieniu organizatorów wszystkich przybyłych powitał Andrzej Proczkowski, wiceprezes Kanadyjsko-Polskiego Towarzystwa Historycznego w Edmonton. Wśród gości honorowych obecni byli przedstawiciele wszystkich szczebli administracji kanadyjskiej. Przybyli między innymi Blaine Calkins, poseł Parlamentu Kanadyjskiego z pobliskiego Wetaskiwin, przewodniczący Kanadyjsko-Polskiej Parlamentarnej Grupy Przyjaźni; Thomas Łukaszuk, poseł Parlamentu Alberty z edmontońskiej dzielnicy Castle Downs, oraz Stephan Mandel, burmistrz miasta Edmonton. Na uroczystości byli również; prezeska Kongresu Polonii Kanadyjskiej Okręg Alberta pani Teresa Szlamp-Fryga oraz prezesi wielu organizacji polonijnych. W obchodach wzięła udział bardzo liczna grupa dzieci, oraz młodzieży szkolnej i studenckiej oraz setki mieszkańców Edmontonu. Tym razem ceremoniom dożynkowym przewodniczyli Wanda i Władysław Szwenderowie - Starościna i Starosta Dożynek. Dla uczestników Dożynek przygotowano bogaty program artystyczny, w którym wystąpiły: polonijne zespoły taneczne „Łowicz” i „Oberek”, góralski zespół taneczny „Tatry” Związku Podhalan, oraz chór „Polonia”. Największym powodzeniem cieszyły się dowcipne i wesołe przyśpiewki chóru dożynkowego pod dyrekcją Jurka Cieślika. Punktem kulminacyjnym części artystycznej był występ pań Danuty Zalewskiej i Teresy Cenkner, które w humorystyczny sposób przybliżyły nam polską wieś i życie codzienne jej mieszkańców. Dożynki zakończyły się zabawą taneczną, która trwała do późnych godzin wieczornych przy muzyce dobranej przez znakomitego DJ`a Grzegorza Ostapowicza. Tegoroczna impreza to niewątpliwie duży sukces jej organizatorów; Kanadyjsko-Polskiego Towarzystwa Historycznego, Towarzystwa Polsko-Kanadyjskiego, Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w Kanadzie Kola Nr 6, oraz Towarzystwa Polskich Weteranów. Helena Facsko, prezeska Kanadyjsko-Polskiego Towarzystwa Historycznego, jako główny organizator Dożynek podziękowała wszystkim za przykładną, harmonijną współpracę, dzięki której można tak wiele osiągnąć. Przede wszystkim wyraziła duże uznanie dziesiątkom ochotników, którzy poświęcili wiele godzin pracy na wykonanie pięknych wieńców, koszy dożynkowych, przygotowanie części artystycznej oraz prace w kuchni. Bez nich sukces tegorocznych obchodów byłby niemożliwy.
Komitet Organizacyjny dożynek składa gorące podziękowania wszystkim osobom, które były bezpośrednio i pośrednio zaangażowane w organizację uroczystości i wsparli swą pracą odchody naszego staropolskiego święta. Wiele osób podkreślało wyjątkową, wręcz znakomitą organizację i rozmach uroczystości, która była jak sądzę największym wydarzeniem polonijnym tegorocznego lata.
Zygmunt Cynar
POLONIJNY ZESPÓŁ TANECZNY MAZUR TAŃCZYŁ W DISNEYLANDZIE
|
|||||||||||||||||
|
|